Zanim wybrzmi pierwszy wers...
Czy klasyka może jeszcze zaskoczyć?
Są książki, które czytamy raz i odkładamy na półkę. Są też takie, które wracają do nas po latach i okazuje się, że opowiadają zupełnie inną historię niż ta, którą pamiętamy ze szkolnych lekcji.Do takich utworów należą właśnie „Dziady” Adama Mickiewicza.
Przez lata wielu z nas zapamiętało przede wszystkim duchy, tajemniczy obrzęd i słynne słowa:
„Ciemno wszędzie,głucho wszędzie...
Co to będzie, co to będzie?”Ale czy naprawdę o duchach opowiada Mickiewicz?
A może o pamięci? O tęsknocie? O winie, której nie można zagłuszyć? O miłości silniejszej od czasu? O odpowiedzialności za drugiego człowieka?
Największe dzieła literatury mają tę niezwykłą właściwość, że z wiekiem… dojrzewają razem z czytelnikiem.
To, czego nie dostrzegaliśmy jako uczniowie, często odkrywamy jako dorośli.
Dlatego warto wrócić do „Dziadów”. Nie z obowiązku. Z ciekawości.
Bo być może tym razem usłyszymy w nich coś zupełnie nowego.
Już 11 września zapraszamy do Filii nr 2 Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Dębnie na Narodowe Czytanie „Dziadów”.
Wyjątkowym gościem wydarzenia będzie Adam Wronowicz, który odczyta fragmenty dramatu Adama Mickiewicza.
Ciekawostka literacka
Pierwsze części Dziadów ukazały się w 1823 roku w Wilnie. Mickiewicz miał wtedy zaledwie 24 lata, a stworzył dzieło, które do dziś pozostaje jednym z najważniejszych tekstów polskiej literatury.

